Archive for the Autor jako problem poetyki filmu Category

SPOŚRÓD WIELU WARIANTÓW

Spośród wielu możliwych wariantów fabularnej i pozafabularnej egzen- plifikacji posłużmy sią przykładem Polskiej Kroniki Filmowej, zawężonym jed­nak do jej złotego okresu, tzn. przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdzie­siątych. Rozkład harmonijnie połączonych wówczas ról autorskich obejmował w niej funkcje: naczelnego redaktora, ekipy operatorów będących dostawcami atrakcyjnego materiału zdjęciowego, mohtażysty, autora tekstu komentarza zręcznie operującego gamą rozmaitych odmian polszczyzny oraz chwytów reto­rycznych i wreszcie – last but not least obdarzonego świetnym talentem wykonawczym spikera (Włodzimierz Kmicik). Ten ostatni – usytuowany pomiędzy widzem a ekranową rzeczywistością – pełnił w PKF finezyjnie obmyślaną rolę autora-komentatora. „Wielogłosowość” zespołu nadawczego kroniki z tamtych czasów nie przeszkadzała temu, że odbiorca bez trudu odnajdywał w niej autorski głos scalający.

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂

RELACJE WEWNĄTRZ ZESPOŁU

Późniejsze symptomy regresu PKF pojawiły się w mo­mencie, gdy miejsce autora odkrywającego wraz z widzem sens (a także non­sens) prezentowanego na ekranie świata zajął au^or skrępowany – funkcjona­riusz określony przez wyjściową matrycę propagandowej sztampy. Ptodukt poz­bawiony indywidualnego pięta swego twórcy nabrał wkrótce schematycznego,bez­osobowego wyrazu. Relacjom zachodzącym wewnątrz zespołu nadawczego poświęcony jest osobny blok rozważań zawartych w rozdziałach „Autorstwo a model twórczości filmo­wej” i „Podmiot twórczy a podmiot autorski dzieła”. Tutaj zasygnalizujemy tylko problem autoryzacji treści, jakie niesie z sobą gotowy utwór filmowy. Ogólnie rzecz ujmując, fakt udziału w danym filmie może mieć charakter wy­konawczy lub autorski.

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂

WYKONAWCA POWIERZONYCH PRAC

W przypadku pierwszym realizator pozostaje wykonawcą powierzonych mu,prac, nie biorąc żadnej odpowiedzialności za całość dzieła. Inaczej z autorem, który świadomie dąży do zaznaczenia związku pomiędzy własnym udziałem a wymową i kształtem artystycznym kreowanego przezeń utwo­ru. Moment generalnej akceptacji danej całości poprzez umieszczenie względ­nie odmowę umieszczenia własnego nazwiska w czołówce filmu staje się wtedy elementarnym prawem każdego twórcy. Sięgając do przykładów: „Baza ludzi umarłych” Czesława Petelskiego (1959) jest filn^m, w którego napisach wstępnych figuruje wyłącznie twórca sceno­pisu (Czesław Petelski), brak natomiast Marka Hłaski, który wycofał swój imienny udział, choć był autorem pierwotnej wersji scenariusza na podstawie własnego opowiadania „Następny do raju”. 

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂

IM BLIŻEJ DO WSPÓŁCZESNOŚCI

Im bliżej współczesności, tym bardziej oczywiste wydaje się twierdzenie, iż głównym autorem filmu’jest jego reżyser jako osoba wywierająca rtajwiększy wpływ na finalną budowę dzieła, semantyczną wartość poszczególnych składników,efekty pracy wszystkich realizatorów itp. Wybitna indywidualność reżyserska bywa magnesem, z którego siły przyciągania zarówno producent jak dystrybutor zda­wali sobie doskonale sprawę już w epoce kina niemego. W oryginalnej czołów­ce „Chciwości” (1924), dzieła bezprzykładnie zmasakrowanego przez montaży­stów M-G-M na polecenie szefa produkcji Irvinga Thalberga, jak na ironię widnieje napis: „Personally directed by Erich vop Strohein”, zaś „Napoleo­na” Abla Gance’a (1927) niczym w dobie największych triumfów kina autorskie­go reklamowano za pomocą hasła: „Napoleon vu par Abel Gance”.

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂

ZŁOŻONY UKŁAD NADAWCZY

To właściciele kin nowojorskich i dystrybutorzy partycypujący w kosztach realizacji „Nietolerancji” zażądali po obejrzeniu materiałów zdjęciowych od Griffitha należytej dawki kinowej erotyki, którą przyniosła specjalnie wzbo­gacona sekwencja uczty Baltazara. Ale też nikt inny tylko właśnie oni w, sposób bezceremonialny obeszli się następnie z gotowym filmem, montując go przed wprowadzeniem na ekrany od nowa „po swojemu”, to znaczy według chro­nologicznego następstwa dziejowych epizodów. Zabieg ten zniweczył całkowi­cie autorską ideę montażową całości, która zakładała symultaniczny rozwój konstrukcji poszczególnych,wzajemnie dopełniających się wątków eposu . Istnienie złożonego „układu nadawczego” Jest faktem mającym dla twórczo­ści filmowej istotne konsekwencje społeczne.

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂

PRZEKAZ FILMOWY

Przekaz filmowy niekonieczne i nie zawsze traktowany bywa jako rzecz pochodząca od indywidualnego autora. Poglądowej lekcji udziela w tej materii „Amator” Krzysztofa Kieślowskiego (1979). „Tylko z tym na festiwal nie pojedziecie” – oznajmia stanowczo bo­haterowi tego filmu dyrektor przedsiębiorstwa w trakcie kręcenia amatorskie­go dokumentu o inwalidzie, zasłużonym pracowniku zakładu. W innej scenie re­daktor z telewizji składa Filipowi Moszowi następującą ofertę: „Kochany, tu są taśmy, niech pan je weźmie i nakręci na nich co chce. Ja natomiast z te­go wymontuję to, co mi będzie-potrzebne, z góry uprzedzam”. Przyszły autor filmowy powinien być tego” typu’ zależności i towarzyszących im mechanizmów dobrze świadom.

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂

ZA NADAWCA FILMU

Za „nadawcą” filmu w szerszym i różniącym się od wcześniej rozpatrywa­nego sensie uważa się więc i jest uważana: dana wytwórnia (z przykładów szczególnie znamiennych: francuska Societe Cinematographique des Auteurs et des Gens de Lettres, amerykańska Famous Players Film Company czy wyspecja­lizowana w horrorach brytyjska Hammer Films). Za „nadawcę” filmu uchodzą także w tym pojęciu: zespół filmowy (np. „X”, „Kadr”, Studio im. K.Irzykow­skiego albo „Profil”), producent (Disney czy Spielberg to nazwiska sławnych producentów, ale bardziej jeszcze synonimy pewnej charakterystycznej odmia­ny widowiska), stacja telewizyjna, sieć dystrybucyjna, instytucja sprawują­ca mecent i nadzór nad kinematografią, dyrektor programowy festiwalu itd.

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂

UKŁAD FUNKCJONOWANIA FILMU

Film funkcjonuje w każdym z tych układów nie jako osobista wypowiedź twórcy nie tylko jako produkt i towar przeznaczony na określony rynek. Staje się również – w stopniu zależnym od presji konkretnych okoliczności – elementem wchodzącym w skład konfiguracji tekstowych wyższego rzędu.Jedne z tych- okoliczności sprzyjają dziełu, inne – mogą z gruntu wypa­czyć, a w każdym razie zniekształcić zamierzony przez twórcę sens. Autor filmowy z prawdziwego zdarzenia reżyseruje nie tylko sam utwór, ale ponadto o tyle, o ile to możliwe i nieodzowne – konteksty i konsytuacje mające wpływ na odbiór. Film, który „trafia w swój czas”, osiąga sukces na pozór bez udziału swego autora.

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂